Znajomość kulturalnego dziedzictwa ziemi, z której się wywodzimy, jest nie tylko świadectwem przywiązania do małej ojczyzny, lecz – zwłaszcza dzisiaj – jednym z warunków tożsamości i trwania całego narodu. Warto o tym pamiętać i wakacyjny odpoczynek umiejętnie łączyć z poznawaniem przeszłości, podziwianiem piękna rodzimych krajobrazów.
Miłośników Kujaw zapraszam do Muzeum Etnograficznego we Włocławku, gdzie od 20 lipca prezentowana jest wystawa pt. „Kujawiacy w opisach, ikonografii i sztuce XIX i XX wieku”. Ekspozycja przybliża obraz ludu, którego praca i świętowanie nierozerwalnie były związane z ziemią.
Łukasz Gołębiowski, jeden z pierwszych badaczy polskiej kultury ludowej, w swoim dziele z 1830 r. pt. „Lud polski, jego zwyczaje, zabobony”, tak pisał o Kujawiakach: „Mieszkańcy pracowici: jedni pasą trzody, inni uprawiają rolę, kobiety przędzeniem, robieniem płótna, i gospodarstwem domowem zajęte [...]. Włościanie oddychają miłą prostotą, zawsze weseli i kontenci z swego przeznaczenia; a ponieważ zbyt wielką pańszczyzną i daremszczyznami nie są przeciążeni, mają czas pracować dla siebie, a po pracy swobodne i wesołe przepędzać chwile”.
Prezentowanym na wystawie, wyjętym z dawnych dzieł źródłowym opisom kujawskiego ludu, jego strojów, codziennych zajęć, zwyczajów i religijności, towarzyszą przedstawienia wizualne. Poznajemy najstarsze, powstałe w duchu romantyzmu wizerunki Kujawiaków, zamieszczone w dawnych książkach i czasopismach. Są to litografie, akwarele i drzeworyty z dzieł Łukasza Gołębiowskiego, Jerzego Głogowskiego, Leona Zienkowicza, Kazimierza Władysława Wójcickiego (powstały w I połowie XIX w.) i z najstarszych naszych pism ilustrowanych: z „Przyjaciela Ludu”, „Kłosów” i „Tygodnika Ilustrowanego”. Pierwszy raz możemy zobaczyć prawie komplet dokumentalnych szkiców, rysunków i litografii Wojciecha Gersona, który jak nikt przed nim stworzył cenną i wiarygodną, etnograficzną bazę źródłową do ikonografii kujawskiego stroju ludowego.
Z ikonografii stworzonej przez miejscowych dokumentalistów prezentujemy rysunki Adolfa Biesiekierskiego z Płowiec, najstarsze zdjęcia Władysława Majorkiewicza i Bolesława Sztejnera z Włocławka, pocztówki wydane przez miejscowych nakładców. Z okresu międzywojennego, gdy tematy folklorystyczne królowały na kartkach pocztowych, pochodzą prace Wacława Boratyńskiego, Barbary Tymińskiej, Anny Gramatyki-Ostrowskiej, Zofii Stryjeńskiej. Jej ilustracja z 1927 r., przedstawiająca słynny miejscowy taniec ludowy kujawiak, powielana w tysiącach egzemplarzy na plakatach, pocztówkach i ceramice, do dziś jest swoistą „ikoną” Kujaw.
Po drugiej wojnie światowej najciekawsze poznawczo i artystycznie przedstawienia Kujawiaków tworzyli: Maria Orłowska, Jerzy Karolak, Jan Marcin Szancer, Czesław Wielhorski. Ich prace były reprodukowane nie tylko w opracowaniach naukowych, ale i w książeczkach dla dzieci, a nawet na znaczkach pocztowych. Kujawskich klimatów nie brakuje w twórczości miejscowych artystów: Natalii Hecker, Henryki Królikowskiej, Józefa Majchrowicza, Jerzego Teodorowicza, Kazimierza Szeflera.
Charakter wystawy podkreślają zabytki kultury materialnej (stroje, meble, przedmioty użytkowe), stwarzające naturalne odniesienia do przytaczanych na ekspozycji tekstów oraz prezentowanych obiektów z zakresu ikonografii i sztuki.
Wystawa będzie czynna do 19 listopada 2006 r.
Na Kujawach
(wyjątki)
Na Kujawach rżną skrzypice:
Skoczę w tanek, dziewczę chwycę,
Chwycę dziewczę spoza stoła,
Wykręcę je dookoła.
Dokoluśka widno z nieba,
Dokoluśka bochen chleba,
Dokoluśka talar biały,
Dokoluśka – świat je cały!
Niech ta w podłuż tańczą pany
Z izby za próg – odbijany...
Na Kujawach, chwalić Boga,
Chłop nie przejdzie w tańcu proga!
Na Kujawach, dziewczę moje,
Dzisia jedno, jutro dwoje;
Kołem jasne słonko chodzi,
Na co pojrzy, to zarodzi!
Kołem, kołem, popod ściany,
Przez bok poła od sukmany,
Na łbie czapa jak pół stoga,
Wstęga na niej, że – laboga!
Kołem, kołem, popod ściany!
Trzos rzęsisto nabijany,
A we trzosie dukat prawy...
– Jak Kujawy, to Kujawy!
Stara bieda za mną k’sobie,
A ja od sieb’ migiem drobię;
Jak się bieda od sieb’ ruszy,
Ja znów k’sobie, co mam duszy!
Chce mnie bieda za czuprynę,
To przyklęknę, to się zwinę,
Na psa urok, stara bieda...
Kto się da, a chłop się nie da!
Z prawej nogi, z lewej nogi,
Wszyscy święci na bok z drogi!
Jak Kujawiak się okręci,
Na bok z drogi, wszyscy święci!
Sam Pan Jezus widzi z nieba,
Że nam dzisia placu trzeba;
Sam Pan Jezus z nieba zerka,
Jak Kujawiak rżnie oberka!
Dokoluśka płot u chaty,
Dokoluśka same braty,
Dokoluśka gniazdo ptasze,
Dokoluśka – wszyćko nasze!
Maria Konopnicka