Logo Przewdonik Katolicki

Pożegnanie z dieslami?

Tomasz Budnikowski
Fot. pap

Dla przeciętnego Niemca rodzime samochody były przez dziesięciolecia przedmiotem narodowej dumy. Dzisiaj już tak nie jest.

Tematem numer jeden w kraju naszych zachodnich sąsiadów stała się w ostatnich tygodniach przyszłość samochodu, czyli najukochańszego dziecka Niemców. Sytuacja jest skomplikowana przynajmniej z dwóch powodów. Świadomość ekologiczna w Niemczech jest niezwykle wysoka, a z drugiej strony przemysł samochodowy odgrywa tam niezwykle ważną rolę.
 
Lepiej nie wdychać
Dla przeciętnego Niemca rodzime samochody były przez dziesięciolecia przedmiotem swego rodzaju dumy narodowej. Dzisiaj chyba już tak nie jest. Wszystko zaczęło się jesienią 2015 r. w Stanach Zjednoczonych tzw. aferą Volkswagena. Tamtejsze organizacje ekologiczne wykryły wówczas niespotykany dotąd proceder. Volkswageny z silnikiem diesla wyposażono w oprogramowanie pozwalające na manipulację wynikami pomiarów spalin.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 32/2017, na stronie dostępna od 23.08.2017

Komentarze

Zostaw wiadomość

Przepisz poniższe liczby:
 Security code
----

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki